Sprawna komunikacja oraz współpraca to nie tylko wyższa jakość relacji w zespole, ale także lepsze wyniki finansowe i pozycja firmy na rynku.

O znaczeniu komunikacji i współpracy wiedzieli już starożytni Rzymianie.

Dlatego ich imperium poprzecinane było tysiącami kilometrów komunikacyjnych arterii, dróg i mostów, którymi przemieszczali się posłańcy z ważnymi informacjami, kupcy, zwykli obywatele oraz żołnierze. Co szczególnie godne uwagi, ci ostatni nie tylko zajmowali się pilnowaniem porządku oraz zdobywaniem nowych prowincji.

To przecież nikt inny, ale właśnie rzymscy legioniści budowali drogi, stawiali mosty, zakładali miasta, uczyli podbite ludy uprawy winorośli  i wznoszenia akweduktów.

Osiągali te cele dzięki swym rozległym kompetencjom, swej niewiarygodnej wręcz mobilności, gotowości do uczenia się oraz – last but not least – sprawnej komunikacji i ścisłej współpracy. Z chwilą, gdy do życia Rzymian wdarła się wschodnia dekadencja.Wzorce, oparte na republikańskich ideach współpracy zostały wyparte przez autorytarne, nakazowe systemy rządów, imperium zaczęło upadać.

ATMOSFERA PRACY

Do stylu pracy rzymskich legionistów zdaje się dziś nawiązywać wielu trenerów.

Jednym z nich jest m.in. trener biznesu John Stepper, który przedstawił swe koncepcje w bestsellerze „Working Out Loud. For A Better Career And Life” (Lepsza kariera i życie dzięki pracowaniu głośno).

Zaproponowaną przez niego metodę WOL opisuje się za pomocą równania:

Working Out Loud = Observable Work + Narrating Your Work, czyli:

Pracowanie głośno = praca obserwowana + praca omawiana.

Jak wynika z tego równania, nie chodzi w tej metodzie o to – jak mógłby sugerować tytuł książki – byśmy na siebie krzyczeli, prowadząc debaty i spory. Chodzi tu bardziej przyjazną atmosferę pracy, w której nie pracujemy cicho jak wystraszona mysz pod miotłą. Praca „głośna” polega więc na wymianie informacji.

Przypomina zatem taką, jaką wykonywali legioniści, którzy komunikując się na bieżąco z sobą wznosili forty i miasta.  W istocie mamy tu zatem do czynienia z komunikacją i współpracą idealną. Ponadto metoda Steppera poprawia atmosferę we współczesnych korporacjach, przywracając ludziom poczucie wartości i podmiotowości. „Głośna praca” jest bowiem niczym innym jak pracą potrzebną, bo zauważaną przez wszystkich i przez wszystkich docenianą oraz ocenianą.

Każdy z nas jest ważny, nieodzowny. Poza tym nikt już nie ukrywa swych zdolności, swego lepszego wykształcenia lub większego doświadczenia; nikt nie postrzega swych kompetencji jak jakiegoś skarbu, karty przetargowej, gwarantującej mu większą szansę na przetrwanie w firmie. Rzymscy inżynierowie nigdy nie oddaliby do użytku przecież nawet kilometra drogi lub mostu, gdyby ukrywali przed zwykłymi żołnierzami tajniki swej wiedzy.

ZASADY DOBREJ KOMUNIKACJI

Niezależnie od tego, jak potraktujemy metodę WOL (czy zastosujemy ją w praktyce, czy też przetestujemy najpierw w celach treningowych), potwierdza ona znaczenie komunikacji w każdej organizacji i to niezależnie od czasów, w jakich przyszło jej funkcjonować.

Ponadto także zawiera w sobie wszystkie najważniejsze elementy komunikacji i współpracy, które akcentują dziś psycholodzy i trenerzy biznesu.

A tymi elementami są:

  • Jasność przekazu. Pilnujmy się, aby nasze komunikaty były jak najbardziej klarowne i zostawiały jak najmniejsze pole do interpretacji. Tego samego żądajmy też od naszych współpracowników.

 

  • Słuchanie ze zrozumieniem. Nie tylko uważnie słuchajmy słów naszego rozmówcy, ale także powtarzajmy i/lub parafrazujmy je, upewniając się w ten sposób, czy dobrze uchwyciliśmy jego myśli.

 

  • Konstruktywne krytykowanie. Bez krytyki nie ma dyskusji. Krytyka powinna być jednak zawsze merytoryczna, rzeczowa, czyli pozbawiona argumentów ad personam. Nie może być ona też agresywna, poniżająca oraz nie powinna mieć miejsc w obecności osób trzecich. Ta ostatnia uwaga tyczy się też naszych kolegów, a nie tylko naszych szefów.

 

  • Samokrytyka tak bardzo wyśmiewana w książkach i filmach, dotyczących czasów komunizmu, wraca do łask. Ma duże znaczenie w budowie dobrej komunikacji oraz podczas kształtowania zdrowej współpracy w firmie. Przyznawajmy się zatem do naszych błędów, bo i tak z reguły wszyscy o nich wiedzą. Dzięki samokrytyce wbrew pozorom umacniamy i polepszamy, a nie osłabiamy naszą pozycję oraz opinię o nas.

 

  • Asertywność. Uczmy się bycia asertywnym, czyli wyrażającym własne zdanie, własne opinie w sposób jednoznaczny, zdecydowany, ale nie naruszający uczuć naszych rozmówców. Asertywność przydaje się szczególnie podczas prowadzenia negocjacji. Kiedy potrzebujemy uzyskać nasze cele tak, byśmy nie tylko my byli zadowoleni, ale także nasz kontrahent.

 

  • Mowa ciała. Ważną rolę w sztuce komunikacji odgrywa mowa ciała. Pamiętajmy, że ludzie oceniają nas (a my innych ludzi) zaledwie w ciągu kilkunastu sekund po pierwszym spotkaniu.

Odnośmy się zatem do wszystkich uprzejmie, z uśmiechem i nigdy nie patrzmy na nikogo  z góry. Traktujmy ich tak, jak sami byśmy chcieli być traktowani.

Pamiętajmy bowiem, że mottem rzymskich legionistów było powiedzenie: Amicus optima vitae possessio, czyli: Przyjaciel to największy skarb w życiu.

Zobacz również: 10 zasad efektywnego feedbacku 

oraz KARTY MOC KOLORÓW

Agnieszka Czaplińska- Trener, autor narzędzia Moc Kolorów